Ciasto ananasowe z orzechami



Zapraszam na bardzo proste, ale efektowne i pyszne ciasto z ananasem.
Nie przepadam za „suchymi” ciastami, preferuję te bardziej wilgotne, owocowe lub kremowe. To ciasto miło mnie zaskoczyło. Dzięki ananasowi zyskało delikatny aromat i zostało odpowiednio nasączone, więc nie było zyt suche. Ciekawy efekt smakowy dodała mu również aromatyczna, karmelowa polewa i zanurzone w niej orzechy i owoce.
Polecam bardzo.
Pomysł z zeszytu „Ciasta domowe” nr 39( ze sporymi zmianami).


Ciasto ananasowe z orzechami
Składniki na blaszkę 30x23 cm:
v  4 jajka
v  150 g cukru
v  200 g mąki pszennej
v  50 g mąki ziemniaczanej
v  50 g zmielonych orzechów(opcjonalnie)
v  150 g masła/margaryny
v  1 ½ łyżeczki proszku do pieczenia
v  wanilina lub prawdziwa wanilia
v  2-3 łyżki mleka

Na polewe:

v  puszka ananasów w plasterkach (12 sztuk)
v  100 g siekanych orzechów laskowych
v  kolorowe wisienki lub owoce kandyzowane
v  60 g masła/margaryny
v  80 g brązowego cukru
v  kropla zapachu cytrynowego lub otarta skórka z ½ cytryny Bio
Ananasy wyjmujemy z puszki i odsączamy.
Cukier na polewę podgrzewamy z masłem, dodajemy zapach cytrynowy lub skórkę z cytryny. Gotujemy na małym gazie do momentu, gdy na brzegach zacznaja pojawiać się bąbelki, a cukier zacznie się karmelizować. Wisienki lub owoce kandyzowane kroimy w drobną kosteczkę .
Oddzielamy białka od żółtek i ubijamy na sztywną pianę. Pod koniec stopniowo dodajemy cukier i dalej miksujemy. Następnie dodajemy po jednym żółtku, ubijamy mikserem na niskich obrotach.  Obie mąki wraz z proszkiem i waniliną przesiewamy i mieszamy, delikatnie doddajemy do ciasta (ja mieszałam łyżką, aby piana z białek nie opadła) na przemian z rozpuszczonym i ostudzonym tłuszczem. Na koniec dodajemy zmielone orzechy. Mieszamy. Jeśli ciasto jest zbyt gęste dodajemy 2-3 łyżki mleka.
Formę wykładamy papierem do pieczenia. Wylewamy ciasto, a na nim układamy odsączone krążki ananasa. Na wierzch ciasta, pędzelkiem nanosimy cukrowo-maślaną polewę, posypujemy orzechami i owocami kandyzowanymi. Pieczemy w temperaturze 180ºC około 40/50 minut. 





smacznego!

Komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. Karmel-itka, powiem Ci w sekrecie, ze na drugi jest jeszcze pyszniejsze) choc traci ciutke na wygladzie((

      Usuń
  2. Te wszystkie owoce kandyzowane na górze wyglądają super:)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza