niedziela, 23 września 2012

Pieczone owoce



Próbowaliście kiedyś pieczonych owoców? Jeśli nie, to polecam serdecznie.

Przepis jest wprost banalny, a efekt zaskakujący. Pieczone owoce są doskonałe na deser lub drugie śniadanie. Z rana potrzebne są nam podwójnie, dodają energii na cały dzień i oczyszczają organizm z toksyn. 
Owoce muszą być dojrzałe i jędrne, w przeciwnym razie podczas pieczenia rozmiękną i stracą kształt.
W doborze owoców macie całkowitą dowolność, pieczemy to co kto lubi, lub ma pod ręką)
Przepis, troszkę zmieniony, z książki “Dieta Italiana”, Gino D’Acampo.




Pieczone owoce w miodzie
Składniki na 2 porcje:

 2 dojrzale, ale jędrne brzoskwinie lub nektarynki 
Garść winogron( u mnie białe i ciemne-o zniewalającej nucie poziomki)
3 śliwki
1 kiwi
½ pomarańczy + sok z drugiej połówki
2 łyżki miodu

Nagrzewamy piekarnik do 200°C. Wszystkie owoce myjemy. Brzoskwinie i śliwki przecinamy na pó
ł, usuwamy pestki. Kiwi obieramy i kroimy na ćwiartki. ½ pomarańczy kroimy w ósemki. Owoce umieszczamy w płaskim żaroodpornym naczyniu i polewamy sokiem z połówki pomarańczy zmieszanym z miodem. Wstawiamy do piekarnika na 20 min, uważamy, żeby owoce pozostały jędrne i się nie rozleciały.


Powiem Wam po cichu, że dla mnie najlepszy jest miodowy sok, odlotowa mieszanka smaków wszystkich użytych owoców. Wyobraźcie sobie jak ten soczek cudownie otula kawałki ciepłych, pachnacych owoców. Sama poezja!! Tym razem dodałam winogrona poziomkowe, wiec sok miał wiodącą poziomkowa nutę) Już nie wspomnę, że w całym domu pachniało poziomkami) 




Ten przepis polecam na drugie śniadanie.

2 komentarze:

  1. @Brzuszkilakomczuszki, polecam serdecznie, bo deser pyszny i baardzo zdrowy))
    pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń