Drożdżówki z serem (ricotta)


Kto nie lubi drożdżówek? Założę się, że nie ma takiego! Pyszne, z aromatycznym, serowym nadzieniem, mięciutkie i puszyste. Poezja.

Pamiętam je z dzieciństwa, potem ze szkolnego sklepiku. Tych z serem bylo jak na lekarstwo, trzeba było albo prosić o odłożenie, albo wraz z dzwonkiem wybiec z klasy i ustawić się jako pierwszy w kolejce.  

Dzięki wspólnemu Wypiekaniu na śniadanie, znowu mogę rozkoszować się ich smakiem. Już sie cieszę na jutrzejsze, niedzielne śniadanko. Będą pyszne do cappuccino lub szklanki mleka. Tym razem zamiast twarogu użyłam serka ricotta. Udało mi sie dostać dość spoisty. Serek ricotta nie ma jakiegoś wyraźnego smaku, dodałam więc skórkę i sok z jednej cytryny. Aha, całość zwieńcza cytrynowy lukier. Gorąco polecam!


Drożdżówki z serem (ricotta)

Składniki na 12 sporawych drożdżówek( zwiekszyłam minimalnie ilość mąki i innych składników):

Ciasto:

200 g maki manitoba( z dużą zawartością glutenu, dzięki czemu ciasto ładnie trzyma formę)
200 g mąki ( luksusowej)
155 ml mleka
25 g świeżych drożdży
3,5 łyżki drobnego, białego cukru
45 g masła
2 duże żółtka
szczypta soli

Nadzienie:
600 g twarogu( serek ricotta, otarta skórka i sok z 1 cytryny)
1 jajko
3 łyżki cukru

Przygotowywanie drożdżówek rozpoczynamy od przygotowania rozczynu;  pokruszone drożdże, ½ szklanki cieplego mleka, cukier i 2 łyżki mąki dokładnie mieszamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na 15 minut.

W garnuszku, na małym ogniu, roztapiamy masło, odstawiamy do przestygnięcia.

Obie mąki przesiewamy przez sitko, wysypujemy na stolnicę. Dodajemy wyrośniety rozczyn, roztopione masło, roztrzepane żółtka, resztę mleka, pozostały cukier i sól. Całość wyrabiamy do momentu uzyskania elastycznego ciasta( około 10 minut). Jeśli ciasto jast za suche, można dodać odrobinę ciepłego mleka. Gładkie ciasto wkładamy do miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 1 godzinę do wyrośnięcia. Ciasto powinno podwoić swoją objętość.

Odsączony serek ricotta przecieramy przez sitko, dodajemy skórkę i sok z cytryny, cukier i jajko. Mieszamy.



Wyrośnięte ciasto składamy jak kopertę( prawą część do środka, lewć na prawą, dolną do środka i górną do środka). A następnie delikatnie je rozwałkowujemy (na blacie podsypanym mąką) na placek o grubości około 3 mm i wymiarach okolo 33x60 cm. Placek smarujemy równomiernie nadzieniem serowym na całej powierzchni, zostawiając centymetrowy margines na brzegu. 

Ciasto składamy na trzy, 1/3 ciasta (dolną część) zaginamy i zakładamy do środka. Przykryliśmy 2/3 placka, drugą częścią( górną) przykrywamy pierwszą. (zdjęcie poniżej). Tak uformowane ciasto ( długi, wąski prostokąt) ostrym nożem, kroimy na paski o szerokości około 5 cm, po czym skręcamy je w połowie, jak muszkę. Tak przygotowane drożdżówki układamy na wyłożonej papierem blasze, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 30 minut do napuszenia. Pieczemy w nagrzanym do 180° piekarniku, przez okolo 25 -30 minut. Studzimy na kratce.



Po wystudzeniu posypujemy cukrem pudrem lub dekorujemy lukrem. Lukier robimy mieszając ½ szklanki cukru pudru z łyżką przefiltrowanego soku z cytryny. Smarujemy jeszcze ciepłe drożdżówki.




Razem ze mną wypiekali:




Komentarze

  1. Muszą być niezwykle delikatne :) Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy pomysł na dodanie mąki manitoba. Dzięki za wspólne pieczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A jeśli nie mąka manitoba, której nie mam, to jaka :) ? Drożdżówki wyglądają obłędnie :) !

    OdpowiedzUsuń
  4. An etka, drozdzowki rzeczywiscie byly pyszne :-) co do maki, to poszukaj tej na pizze, (13-15 g bialka na 100 g produktu.) powinna byc dobra)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, dziękuję za pomocną informację. Bardzo lubię robić drożdżowe wypieki, więc te drożdżówki juz zapisane na listę z nagłówkiem " do wypróbowania " :).

      Usuń
    2. Bardzo prosze! Lubie pracowac z maka o duzej zawartosci glutenu/bialka, bo jest bardzo elastyczna, nie rwie sie i trzyma forme) Wydaje mi sie, ze w duzych supermarketach powinna byc manitoba ...) polecam do twarogu dodac cytryne( skorke i sok), beda jeszcze bardziej aromatyczne) .

      Usuń
    3. Jesteś bardzo miła, że tak mi pomagasz Kasiu :). Będę szukać tej mąki, bo widzę, że warto :) !

      Usuń
  5. Mniam pychotka, wspaniałe :-) dziękuje za wspólne pieczenie :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj tak.pyszne...dzięki za wspólne pieczenie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne drożdżówki. Dziękuję za wspólne wypiekanie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Pysznie się wypiekało ! Świetne drożdżówki!
    Dzięki za wspólne pieczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. dziękuję za wspólne pieczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzięki za wspólne pieczenie. Było przepysznie! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ricotta to fajny pomysł do tych drożdżówek. Dziękuję za wspólne pyszne pieczenie:-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję za wspólne pieczenie i proszę o dopisanie do listy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kasiu, dziękuję za wspólne wypiekanie na śniadanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pysznie jest z Wami wypiekac! Sama radosc! Dziekuje:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Takich cudnych bułeczek nie można nie lubić ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. a czy maka zwykla tortowa, poznanska, luksusowa +krupczatka moze byc ??? ,Dzieki, Twoje wygladaja BOSKO !!

    OdpowiedzUsuń
  17. Mysle, ze pół na pół pszenna i maka chlebowa bedzie OK. maka chlebowa ma wieksza zawartosc bialka niz maka uniwersalna. a proteiny w nej zawarte po zmieszaniu sie z woda przeksztalca sie w gluten, dzieki temu ciasto bedzie bardziej elestyczne. niestety nie pieklam nigdy wypiekow drozdzowych z dodatkiem krupczatki, wiec nie moge sie wypowiedziec.
    Dziekuje za mily komentarz)
    daj znac jak wyszlo)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza